Facet naprawiając dach poślizgnął się i poleciał w dół. Kiedy przelatywał obok okna kuchni,  krzyknął do żony:
- Dla mnie nie gotuj, zjem w szpitalu!

MOCNESŁABE (3)



Zobacz więcej:


Na wieki...


MOCNESŁABE (2)

Wiejska dyskoteka...


MOCNESŁABE (-2)

Żona to chyba jakaś blondynka. ;)


MOCNESŁABE (3)

Tak się czuję, gdy tankuję...


MOCNESŁABE (41)

Zebrało mu się na szczerość. :)


MOCNESŁABE (158)