Brak porozumienia...


Poirytowana teściowa mówi do zięcia: 
- My nigdy nie dojdziemy do porozumienia, ponieważ jestem zagorzałą katoliczką! 
- Ale mamo, ja również jestem za gorzałą! 
 

MOCNESŁABE (6)



Zobacz więcej:


Kiedy przypadkowo uszkodzisz młodsze..


MOCNESŁABE (39)

Tego nie da się ukryć! ;)


MOCNESŁABE (62)

Dzieci rosną, mężowie starzeją się...


MOCNESŁABE (18)

Najlepszy przyjaciel człowieka..


MOCNESŁABE (54)

Pioter na stażu :)


MOCNESŁABE (9)

x