Zegarek...


Idzie blondynka ulicą i ciągnie zegarek na sznurku. Przechodzący obok niej facet pyta:
- Czemu pani ciągnie na sznurku ten zegarek?!
- Bo ja go wreszcie nauczę chodzić!

MOCNESŁABE (-1)



Zobacz więcej:


Tajniak im potrzebny :D


MOCNESŁABE (1)

Jaka wypłata, taka Majorka. :D


MOCNESŁABE (-6)

Przyciemniane szyby.


MOCNESŁABE (44)

Miastowi z gościach. :)


MOCNESŁABE (-8)

Zapłać rachunki za prund, bo dziady zabierom. :)


MOCNESŁABE (-4)

x