Napad na bank, rabuś kradnie pieniądze, nagle podchodzi do jednego z klientów i mówi:
- Czy widziałeś co zrobiłem?
- Owszem i zadzwonię na policję!
Rabuś przyłożył mu pistolet do głowy, zastrzelił i podszedł do następnego klienta:
- A Ty widziałeś co zrobiłem?
- Ja? Nie, skądże! Ale moja małżonka widziała!

MOCNESŁABE (-1)



Zobacz więcej:


Janusz nie idzie jutro do roboty :P


MOCNESŁABE (18)

Nie wiedzieliście jak to wygląda "tam na górze"? :D


MOCNESŁABE (57)

Powinien iść do psychiatry


MOCNESŁABE (1)

A Ty ile razy po odłożeniu telefonu..


MOCNESŁABE (59)


MOCNESŁABE (6)