Napad na bank, rabuś kradnie pieniądze, nagle podchodzi do jednego z klientów i mówi:
- Czy widziałeś co zrobiłem?
- Owszem i zadzwonię na policję!
Rabuś przyłożył mu pistolet do głowy, zastrzelił i podszedł do następnego klienta:
- A Ty widziałeś co zrobiłem?
- Ja? Nie, skądże! Ale moja małżonka widziała!

MOCNESŁABE (0)



Zobacz więcej:


Kiedy facet nie mógł więcej. :D


MOCNESŁABE (5)

Telefon do profesora...


MOCNESŁABE (2)

Na co tygrys ma największą ochotę? ;)


MOCNESŁABE (1)

Zawsze babka zła. ;)


MOCNESŁABE (1)

Janusz przebija wszystko! ;)


MOCNESŁABE (-8)

x