Na przyjęcie przychodzi bogaty siedemdziesięciolatek z piękną, zgrabną, dwudziestoletnią kobietą. Znajomi pytają:
- Stary, skąd Ty ją wytrzasnąłeś, to Twoja kochanka?!
- Skądże, to moja żona!
- Jak ją przekonałeś, żeby wyszła za takiego staruszka?!
- Okłamałem ją odnośnie mojego wieku!
- Powiedziałeś, że masz 60 lat?
- Powiedziałem, że mam 90!

MOCNESŁABE (-4)



Zobacz więcej:


Ah te baby..


MOCNESŁABE (-7)

Tajemnicze koło między nogami. :D


MOCNESŁABE (-2)

W końcu się wkurzyła. ;)


MOCNESŁABE (-3)

Pioter szuka obieraczki :D


MOCNESŁABE (2)

Tak sikają zawodowcy


MOCNESŁABE (15)