Na przyjęcie przychodzi bogaty siedemdziesięciolatek z piękną, zgrabną, dwudziestoletnią kobietą. Znajomi pytają:
- Stary, skąd Ty ją wytrzasnąłeś, to Twoja kochanka?!
- Skądże, to moja żona!
- Jak ją przekonałeś, żeby wyszła za takiego staruszka?!
- Okłamałem ją odnośnie mojego wieku!
- Powiedziałeś, że masz 60 lat?
- Powiedziałem, że mam 90!

MOCNESŁABE (-1)



Zobacz więcej:


Siła, Masa..


MOCNESŁABE (29)

Jaka jest kara za bigamie?


MOCNESŁABE (5)

TO BYŁA TYLKO JEDNA, MALEŃKA KIEŁBASKA..


MOCNESŁABE (70)

Odwdzięczyła się. :D


MOCNESŁABE (126)

Jeszcze jeden talerz grochówki..


MOCNESŁABE (18)

x