Krach na giełdzie. Dzwoni makler do maklera i pyta:
- Jak Ty spałeś?
- Jak niemowlak.
- To znaczy?
- No całą noc płakałem i w międzyczasie dwa razy się zesrałem!

MOCNESŁABE (2)



Zobacz więcej:


Dziadek i babcia klozetowi. :)


MOCNESŁABE (-8)

Przychodzi szybki Johny do burdelu, bierze sobie panienkę, idzie..


MOCNESŁABE (95)

Wraca mąż do domu, a tu na balkonie..


MOCNESŁABE (124)

Fale...


MOCNESŁABE (-1)

Rozwiązali problem podatków.


MOCNESŁABE (-3)