Krach na giełdzie. Dzwoni makler do maklera i pyta:
- Jak Ty spałeś?
- Jak niemowlak.
- To znaczy?
- No całą noc płakałem i w międzyczasie dwa razy się zesrałem!

MOCNESŁABE (6)



Zobacz więcej:


Poważne zajęcie.


MOCNESŁABE (-2)

Biali się bawią, a czarni..


MOCNESŁABE (25)

Czemu ten schabowy taki mały?


MOCNESŁABE (3)

HAHA.. KTOŚ MA POCZUCIE HUMORU. ;)


MOCNESŁABE (38)

Samotność ma swoje przywileje.


MOCNESŁABE (13)

x