W autobusie mężczyzna pyta drugiego:
- Przepraszam, do Placu Wolności to ile przystanków?
- Cztery.
Za trzy przystanki mężczyzna pyta znowu:
- Czyli teraz jeszcze jeden, tak?
A drugi na to:
- Nie, skądże, jeszcze 4!

MOCNESŁABE (-5)



Zobacz więcej:


NAJWIĘKSZE KŁAMSTWO KOBIET


MOCNESŁABE (-5)

ZAŁATWIONY!


MOCNESŁABE (206)

Ale ją zaskoczył. ;)


MOCNESŁABE (16)

Woo. :O To są prawdziwe nerwy :O


MOCNESŁABE (12)

To był wyjątkowy lew. :D


MOCNESŁABE (20)