Grabarz wraca do domu i mówi żonie:
- Daj mi obiad, ciężki dzień miałem w pracy. 
- Co tym razem się stało? 
- Był pogrzeb pewnego artysty i taki dostał aplauz, że 10 razy go chowaliśmy.

MOCNESŁABE (-2)



Zobacz więcej:


KIEDY KTOŚ PROPONUJE ZAMAWIANIE PIZZY


MOCNESŁABE (19)

Szukam pracy od 14-stej do 15-stej..


MOCNESŁABE (103)

Ups.. Ale wpadka. ;)


MOCNESŁABE (23)

POLSKA PERKUSJA


MOCNESŁABE (21)

Szybko się postarała. ;)


MOCNESŁABE (-28)

x