Wędkarz łowił ryby, zarzuca wędkę i po chwili wyciąga buta, znowu zarzuca i wyciąga czajnik i tak kilka razy. Na co siedząca obok żona: 
- Cholera, Mirek! Tam chyba ktoś mieszka!

MOCNESŁABE (-1)



Zobacz więcej:


Co trzeba pokazać blondynce po roku..


MOCNESŁABE (14)

PODEJRZANA SPRAWA. ;)


MOCNESŁABE (69)

Granica gmin


MOCNESŁABE (27)

Gdy próbujesz nie zepsuć swojej...


MOCNESŁABE (-34)

Myli się babci.


MOCNESŁABE (7)

x