Wściekła blondynka wróciła późno do domu i powiedziała mężowi:
- Wybacz, za moje kilku godzinne spóźnienie, ale byłam w galerii handlowej, a tam brak prądu. No i ostałam unieruchomiona na schodach ruchomych!

MOCNESŁABE (-4)



Zobacz więcej:


SYNU, DOBRE TE SPODNIE?


MOCNESŁABE (30)

Fałszywych ludzi zabijaj szczerością..


MOCNESŁABE (3)

CIEKAWE CO TAKIMI KIERUJE.


MOCNESŁABE (-7)

ROZGRYZŁA GO ;)


MOCNESŁABE (-11)

Jasiu wyciągnął wnioski ;)


MOCNESŁABE (3)

x