Zdenerwowana blondynka dzwoni na komisariat policji i mówi: 
- Zostałam okradziona, zabrali mi kierownicę, pedał gazu i hamulec. 
Po kilku minutach dzwoni znowu i mówi: 
- To był jednak fałszywy alarm, usiadłam z tyłu.

MOCNESŁABE (0)



Zobacz więcej:


A to dopiero leniwy dzieciak :D


MOCNESŁABE (19)

KIEDY SRASZ W KRZAKACH


MOCNESŁABE (7)

Jaka posłuszna lekarzowi :D


MOCNESŁABE (56)

Haha chamsko trochę. :D


MOCNESŁABE (-47)

JESTEŚ jak wakacje..


MOCNESŁABE (23)

x