Glina z drogówki


Policjant pracujący w drogówce wraca do domu bardzo zły i woła do syna:
- Dawaj swój dzienniczek. 
Syn wyciąga dzienniczek. W środku kilka jedynek i banknot 100zł. Ojciec pewnym ruchem zabiera kase i mówi pod nosem: 
-No, chociaż w domu wszystko okey.

MOCNESŁABE (6)



Zobacz więcej:


Jestem leżącym ideałem


MOCNESŁABE (2)

ZA KAŻDYM RAZEM TAK SAMO..


MOCNESŁABE (19)

KOBIETY NIE OBCHODZI WIEK FACETA


MOCNESŁABE (30)

ZDROWE CHŁOPAKI Z PODLASIA


MOCNESŁABE (-2)

Wymiękł. :D


MOCNESŁABE (36)

x