Glina z drogówki


Policjant pracujący w drogówce wraca do domu bardzo zły i woła do syna:
- Dawaj swój dzienniczek. 
Syn wyciąga dzienniczek. W środku kilka jedynek i banknot 100zł. Ojciec pewnym ruchem zabiera kase i mówi pod nosem: 
-No, chociaż w domu wszystko okey.

MOCNESŁABE (9)



Zobacz więcej:


Baba ma problem


MOCNESŁABE (-4)

Proszę księdza, moja teściowa..


MOCNESŁABE (60)

TYPOWY nowoczesny dramat. Haha.. :D


MOCNESŁABE (32)

Nerwu jej puściły :D


MOCNESŁABE (15)

Aniołek...


MOCNESŁABE (1)