Baca złodziej


Baca robi napad na bank i ze skradzionymi pieniedzmi wyjezdza do Ameryki. Siedzi na lawce i liczy kasiore. W pewnym momencie podchodzi do niego facet z odznaką policyjną i mówi "POLICE" .
Baca patrzy na niego i mówi: 
- Nie, nie, sam se police.

MOCNESŁABE (-6)



Zobacz więcej:


Żeby było troszkę sprawiedliwości..


MOCNESŁABE (75)

Coś poszło nie tak. :)


MOCNESŁABE (77)

CO TU SIĘ DZIEJE?! :O


MOCNESŁABE (16)

Absolwent...


MOCNESŁABE (1)

Podróż do Afryki...


MOCNESŁABE (-1)