Ukradł..


Baca się spowiada:
- Ojcze, ja ukradłem łańcuch..
Ksiądz dopytuje: 
- Ale jaki łancuch? 
Na to baca:
- No normalny, ze 2 metry ma. 
- A co było przyczepione do łancucha?
- Koza..

MOCNESŁABE (-2)



Zobacz więcej:


Byłem z teściową w zoo..


MOCNESŁABE (74)

Rozmowa dwóch psychiatrów.


MOCNESŁABE (17)

Dobre i tyle


MOCNESŁABE (19)

Nie potrzebny jej. ;)


MOCNESŁABE (23)

Czasem warto się posłuchać. :)


MOCNESŁABE (288)