Każdy nazywa to po swojemu


Wkurzony mąż poszukuje aktu ślubu, bo jest mu bardzo potrzebny, a nie może znaleźć. W końcu pyta żony:
- Gdzie jest ten wyrok dożywocia?!
- Nie wiem, ale wiem, gdzie jest twój talon na seks i trzy posiłki dziennie.

MOCNESŁABE (2)



Zobacz więcej:


Ale by go mama wyszkoliła. Haha.. :D


MOCNESŁABE (-46)

SPOKOJNIE MARYSIU, NIE DENERWUJ SIĘ.


MOCNESŁABE (57)

Haha słabo się dogadali. :D


MOCNESŁABE (29)

Ostatnie piwo piłem chyba..


MOCNESŁABE (13)

Nie wyszła mu ta gra wstępna. :)


MOCNESŁABE (80)

x