Logiczne


Policja przyjeżdża do biurowca. Poszkodowana sprzątaczka składa zeznania: 
- No, klęczę i myję podłogę, ktoś zaszedł z tyłu i wykorzystał mnie
- No, ale dlaczego nie uciekałaś? 
- Gdzie? Na umyte?!

MOCNESŁABE (2)



Zobacz więcej:


CO ZA ŚWINIA!!!


MOCNESŁABE (10)

Nie muszą mnie wszyscy lubić..


MOCNESŁABE (53)

Wolałby co innego..


MOCNESŁABE (-9)

SZKOŁA..


MOCNESŁABE (8)

Jak rodzice ubierają dzieci..


MOCNESŁABE (51)