Niedopałek na podłodze


Na wykład do auli wchodzi profesor. Na podłodze dostrzega niedopałek.. 
- Czyje to jest? - pyta wykładowca.
W auli zrobiło sie cicho, jak makiem zasiał.
- Pytam ponownie, czyj jest ten niedopałek??
Grobowa cisza. Profesor zdenerwowany. 
- Po raz ostatni pytam, czyje to jest?!! 
Głos z końca sali.
- Niczyj, można wziąć.

MOCNESŁABE (-1)



Zobacz więcej:


KAŻDY BY WYBRAŁ TAKĄ SIOSTRĘ.


MOCNESŁABE (-20)

PRZESADZIŁA!! :)


MOCNESŁABE (-106)

W którym lesie znalazłaś takiego starego..


MOCNESŁABE (-14)

Prawda wyszła na jaw, jak doktor się wkurzył. ;)


MOCNESŁABE (6)

Za pięć minut będę..


MOCNESŁABE (-29)