Miała na to receptę...


Przychodzi baba do apteki i mówi: 
- Arszenik poproszę! 
- Do czego pani arszenik? 
- Mąż mnie zdradza z inną kobietą i muszę go otruć! 
- Niestety nie mogę pani sprzedać... 
Kobieta wyciągnęła zdjęcie męża i żony aptekarza, mężczyzna mówi: 
- Od razu trzeba było mówić, że ma pani receptę! 
 

MOCNESŁABE (3)



Zobacz więcej:


Z czasem się przekonasz...


MOCNESŁABE (62)


MOCNESŁABE (-23)

Zaskakujący tok myślenia...


MOCNESŁABE (1)

Ale go załatwiła. :D


MOCNESŁABE (24)

UWAŻAJ NA SŁOWA!! ;)


MOCNESŁABE (-64)

x