Miała na to receptę...


Przychodzi baba do apteki i mówi: 
- Arszenik poproszę! 
- Do czego pani arszenik? 
- Mąż mnie zdradza z inną kobietą i muszę go otruć! 
- Niestety nie mogę pani sprzedać... 
Kobieta wyciągnęła zdjęcie męża i żony aptekarza, mężczyzna mówi: 
- Od razu trzeba było mówić, że ma pani receptę! 
 

MOCNESŁABE (5)



Zobacz więcej:


NIE URODZIŁAM SIĘ WREDNĄ SUKĄ..


MOCNESŁABE (76)

Ubezpieczenie na życie...


MOCNESŁABE (-1)

BARDZO NIETYPOWA PROŚBA


MOCNESŁABE (208)

Żadnego ściągania...


MOCNESŁABE (-10)

Głupiał w oczach :D


MOCNESŁABE (71)

x