Chciała coś na uspokojenie...


Przychodzi baba do apteki i mówi: 
- Poproszę coś na uspokojenie... najlepiej melisę! 
- Może pani powtórzyć? 
- Melisę! Ku*wa! 
 

MOCNESŁABE (3)



Zobacz więcej:


MARIO, ALE TY DZISIAJ PROMIENIUJESZ.


MOCNESŁABE (76)

Super to rozegrał. :D


MOCNESŁABE (37)

NOCNE PODJADANIE


MOCNESŁABE (12)

Mogę na kolana?


MOCNESŁABE (100)

Pierwsza dziewczyna...


MOCNESŁABE (0)

x