Kolacja w restauracji...


Kobieta z dużo starszym mężem poszła do restauracji, żona mówi do kelnera:
- Dla mnie kurczak, ryż i lampka wina!
- A warzywo? - pyta kelner
- Mąż zje to co ja!

MOCNESŁABE (-2)



Zobacz więcej:


Haha.. Babka coś źle zrozumiała. ;)


MOCNESŁABE (-1)

Zdjęcie żony w portfelu...


MOCNESŁABE (-3)

Chciała duży kamień to ma. :D


MOCNESŁABE (-14)

Masz chwilę, żeby pogadać..


MOCNESŁABE (60)

Dziecko nie rozumie dlaczego...


MOCNESŁABE (1)

x