Jej mąż zaginął...


Zapłakana kobieta z trójką dzieci przychodzi na komisariat i mówi: 
- Szukajcie mojego męża! 
- Kiedy zaginął? 
- Dzisiaj rano! 
- Droga pani... wydaje mi się, że na razie nie ma powodów do niepokoju! 
- Jak to nie!? Dzisiaj dostał wypłatę! 
 

MOCNESŁABE (1)



Zobacz więcej:


Kawał o żydach


MOCNESŁABE (-14)

Chińczyk i Polak


MOCNESŁABE (6)

Najmocniejszy argument faceta. :D


MOCNESŁABE (9)

Typowy szef. ;)


MOCNESŁABE (27)

Druga dziura.


MOCNESŁABE (7)

x