Powód spóźnienia...


- Czemu się spóźniłeś? - pyta nauczycielka 
- Takiej jednej pani wypadły pieniądze... - odpowiada uczeń 
- Pomogłeś zbierać? 
- Nie, stałem na banknocie i czekałem aż pójdzie! 
 

MOCNESŁABE (-2)



Zobacz więcej:



MOCNESŁABE (-3)

Wredny Janusz. :D


MOCNESŁABE (39)

Szybka zmiana zdania. :D


MOCNESŁABE (76)

Trzeci lepiej to przemyślał. :D


MOCNESŁABE (12)

Nerwy jej puściły. ;)


MOCNESŁABE (89)

x