Zmęczony mąż mówi do żony...


Zmęczony mąż mówi do żony biegającej po galerii handlowej: 
- Płaszcz, sukienka, spódnica, gdzie Ty mnie chcesz doprowadzić?! 
- Do obuwniczego! 
 

MOCNESŁABE (1)



Zobacz więcej:


KTOŚ MU ZROBIŁ PSIKUSA. ;)


MOCNESŁABE (-60)

Brunetka pyta blondynkę...


MOCNESŁABE (4)

Gorzej niż foch ;)


MOCNESŁABE (-14)

SYNEK, BO Z NIEJ TAKI PASZTET BYŁ..


MOCNESŁABE (-10)

Stary, wpadaj do mnie..


MOCNESŁABE (60)

x