Jak Słońce...


- Mój mąż jest jak Słońce! 
- To znaczy? 
- No jak wieczorem zajdzie do knajpy, to nad ranem dopiero z niej wychodzi! 
 

MOCNESŁABE (2)



Zobacz więcej:


IDĘ DO BIEDRY..


MOCNESŁABE (33)

Kiedy jakiś frajer chce..


MOCNESŁABE (-2)

Motor...


MOCNESŁABE (-1)

Zdiagnozował wszystkich. ;)


MOCNESŁABE (222)

PRZYBIJ PIĄTKĘ


MOCNESŁABE (67)

x