Szczęście...


Nad ranem mąż wraca do domu, w drzwiach stoi żona z wałkiem w dłoni i mówi poirytowana:
- Masz szminkę na policzku!
- To krew... miałem wypadek...
- Aha, to masz szczęście!

MOCNESŁABE (0)



Zobacz więcej:


Płynący czas...


MOCNESŁABE (-1)

Blondynka w banku...


MOCNESŁABE (-3)

Najgorzej jak się tacy spotkają. :D


MOCNESŁABE (-41)

Boi się, żeby dziecko nie było czarne. :D


MOCNESŁABE (-4)

Poszłam do sklepu po jarmuż i kiełki..


MOCNESŁABE (-5)

x