(Nie)anonimowy alkoholik...


Do ekspedientki w monopolowym pochodzi facet i mówi: 
- Nazywam się Jan Kowalski, poproszę pół litra! 
- Nie musi mi się pan przedstawiać... 
- Wiem, ale ja nie jestem anonimowym alkoholikiem! 
 

MOCNESŁABE (-7)



Zobacz więcej:


Gość jest jasnowidzem. :D


MOCNESŁABE (-27)

Mówisz i masz. :D


MOCNESŁABE (12)

Śmierdzi u lekarza


MOCNESŁABE (6)

Trzeba było tak od razu :)


MOCNESŁABE (17)

Skąd byk wie, że jałówka chce?


MOCNESŁABE (-5)

x