Blondynka w pracy...


Blondynka była szkolnym psychologiem, podczas jednej przerwy zobaczyła, że wszystkie dzieci grają w piłkę oprócz jednego, podeszła i pyta: 
- W porządku wszystko? 
- Oczywiście, o co pani chodzi? 
- Wszyscy grają w piłkę, a Ty nie! Dlaczego? 
- Bo ja jestem bramkarzem... 
 

MOCNESŁABE (5)



Zobacz więcej:


Kto to jest mąż?


MOCNESŁABE (-7)

No i podniósł ojcu ciśnienie. ;)


MOCNESŁABE (-2)

Ma Pani nadżerkę.


MOCNESŁABE (44)

Tata ma szczescie do pieniedzy


MOCNESŁABE (-1)

Taką ma chorobe ;)


MOCNESŁABE (49)

x