Blondynka w pracy...


Blondynka była szkolnym psychologiem, podczas jednej przerwy zobaczyła, że wszystkie dzieci grają w piłkę oprócz jednego, podeszła i pyta: 
- W porządku wszystko? 
- Oczywiście, o co pani chodzi? 
- Wszyscy grają w piłkę, a Ty nie! Dlaczego? 
- Bo ja jestem bramkarzem... 
 

MOCNESŁABE (20)



Zobacz więcej:


To jest dopiero racjonalne podejście. :D


MOCNESŁABE (44)

Blondynka dzwoni do męża...


MOCNESŁABE (5)

USUWANIE Z GRONA ZNAJOMYCH


MOCNESŁABE (15)

Nie zginął, a jednak odszedł. ;)


MOCNESŁABE (11)

Brunetka mówi do blondynki....


MOCNESŁABE (5)

x