Dobry kolega...


Konduktor podchodzi do nietrzeźwego studenta i mówi: 
- Pana bilet poproszę! 
- Nie mam biletu, bo nie mam pieniędzy! 
- A na alkohol pan miał! 
- Kolega mi dał! 
- To nie mógł dać też na drogę?! 
- Dał! Pół litra! 
 

MOCNESŁABE (0)



Zobacz więcej:


Prawdziwy mężczyzna


MOCNESŁABE (-4)

Synu, wróciłem..


MOCNESŁABE (48)

Wszystko dzięki teściowej.


MOCNESŁABE (-2)

Tatuś się nie popisał. :D


MOCNESŁABE (-6)

Janusz ma chęć na baraszkowanie :D


MOCNESŁABE (-11)

x