Lekkie spóźnienie...


Szef dzwoni do spóźnionej sekretarki:
- Gdzie pani się podziewa? 
- W korku stoję! 
- A jak długi on jest? 
- Nie mam pojęcia, jadę pierwsza!

MOCNESŁABE (3)



Zobacz więcej:


Czego pragnie najbardziej. ;)


MOCNESŁABE (-2)


MOCNESŁABE (-1)

Co będzie za 10 lat? :D


MOCNESŁABE (0)

Chyba jeszcze gorzej ją wkurzył. xD


MOCNESŁABE (0)

Napad na bank...


MOCNESŁABE (-2)

x