Lekkie spóźnienie...


Szef dzwoni do spóźnionej sekretarki:
- Gdzie pani się podziewa? 
- W korku stoję! 
- A jak długi on jest? 
- Nie mam pojęcia, jadę pierwsza!

MOCNESŁABE (-4)



Zobacz więcej:


Efekt był natychmiastowy :D


MOCNESŁABE (12)

POWIEDZ MI COŚ O SOBIE


MOCNESŁABE (97)

Janusz to się zna. :D


MOCNESŁABE (17)

HAHA.. Dobra jest! :)


MOCNESŁABE (-36)

Ups.. Ale wpadka. :D


MOCNESŁABE (-3)

x