Sprytny ojciec...


- Tatusiu! Chodźmy na sanki! No chodźmyyyyy! 
- Nie! 
- Chodźmyyyy! 
- Dobrze, pójdziemy! 
Po godzinie syn krzyczy do ojca: 
- Ja już nie chcę sanek! Chcę do domu! 
- Nie gadaj już tyle, tylko ciągnij! 
 

MOCNESŁABE (-1)



Zobacz więcej:


Jest taka istota


MOCNESŁABE (11)

Zrozumieliście, co trzeba zrobić?


MOCNESŁABE (-17)

Koszmar prawdziwego faceta. :D


MOCNESŁABE (-28)

Powiedział jej komplement...


MOCNESŁABE (-3)

Szczery do bólu..


MOCNESŁABE (-15)

x