Jak Słońce...


Rozmowa dwóch koleżanek:  
- Mój mąż to jest jak Słońce!  
- To znaczy?  
- Jak wieczorem zajdzie do baru to dopiero rano z niego wychodzi...  
 

MOCNESŁABE (-1)



Zobacz więcej:


U niej to podziałało inaczej. :D


MOCNESŁABE (5)

Dwa ziarenka...


MOCNESŁABE (-10)

Ciężko być najstarszym dzieckiem. :)


MOCNESŁABE (-39)


MOCNESŁABE (0)

Lekkie spóźnienie...


MOCNESŁABE (-3)

x