Zapałki...


Blondynka wzięła całe pudełko zapałek, próbuje zapalić jedną zapałkę, później drugą, trzecią i dopiero udało jej się zapalić dziesiątą. Blondynka mówi pod nosem:  
- Nareszcie chociaż jedna dobra, zostawię ją na jutro!  
 

MOCNESŁABE (2)



Zobacz więcej:


Długi powrót do domu...


MOCNESŁABE (-1)

Babcia zdecydowanie zszokowała policjanta :D


MOCNESŁABE (8)

Ta kara nic nie dała. :D


MOCNESŁABE (132)

Są jednak super głupie. ;)


MOCNESŁABE (3)

Mistrz jest jeden :D


MOCNESŁABE (1)

x