Zapałki...


Blondynka wzięła całe pudełko zapałek, próbuje zapalić jedną zapałkę, później drugą, trzecią i dopiero udało jej się zapalić dziesiątą. Blondynka mówi pod nosem:  
- Nareszcie chociaż jedna dobra, zostawię ją na jutro!  
 

MOCNESŁABE (1)



Zobacz więcej:


PRZESADZIŁ


MOCNESŁABE (-11)

Haha.. :D


MOCNESŁABE (49)

A jak wygląda u Pana sprawa języków..


MOCNESŁABE (105)

Interesująca pożyczka...


MOCNESŁABE (4)

Pomoc naukowa...


MOCNESŁABE (5)

x