Wieczór w operze...


Blondynka wybrała się z mężem do opery, nagle pyta: 
- Czemu ten facet grozi tej kobiecie kijem? 
- On jej dyryguje, a nie grozi... 
- To dlaczego ona krzyczy?! 
 

MOCNESŁABE (2)



Zobacz więcej:


Soczek...


MOCNESŁABE (0)

ZLOT TWARDZIELI


MOCNESŁABE (108)

Kochany tatulek. :D


MOCNESŁABE (15)

Ja, kiedy inni zaczynają prace


MOCNESŁABE (-6)

Parafianin mówi do księdza...


MOCNESŁABE (0)

x