Kłótnia z szefem...


- Stary, wczoraj spaliłem się ze wstydu w pracy!
- Dlaczego?
- Szef mnie strasznie pokrzyczał, a ja z przyzwyczajenia powiedziałem "Dobrze kochanie"!

MOCNESŁABE (0)



Zobacz więcej:


Pralka kierowcy tira


MOCNESŁABE (58)

Powinien dostać nauczkę i On iść. ;)


MOCNESŁABE (9)

Jeśli dziekan nie odwoła słów


MOCNESŁABE (-5)

Oo jakie słodkie. :)


MOCNESŁABE (35)

Słyszałeś, że istnieje życie...


MOCNESŁABE (67)