Wojsko...


Kowalski przyszedł do pracy jak zwykle spóźniony, szef pyta:
- Jak był pan w wojsku i się spóźniał, to co mówił panu sierżant?
- Witam panie majorze!

MOCNESŁABE (9)



Zobacz więcej:


Jakie piękny dzień!


MOCNESŁABE (-31)

A ja nie narzekam.


MOCNESŁABE (88)

Chyba nie o to chodziło. ;)


MOCNESŁABE (28)


MOCNESŁABE (4)

Kiedy Janusz zajrzy do zeszytu Piotera. ;)


MOCNESŁABE (-42)