Poker...


Kowalski wraca nad ranem do domu, wściekła żona go pyta:
- Gdzie się podziewałeś całą noc?!
- Grałem w pokera z kolegami, ale już nie musisz się tak denerwować przeze mnie, bo przegrałem Cię w karty i teraz będziesz mieszkać ze Zdziśkiem!
- Czy Ty jesteś normalny?! Jak mogłeś wpaść na tak durny pomysł?!
- Nawet nie wiesz jak trudno było mi pasować, mając pięć asów...

MOCNESŁABE (-2)



Zobacz więcej:


Nie strasz.


MOCNESŁABE (0)

ALE ŻRESZ. MOŻE TO CIĄŻA


MOCNESŁABE (-13)

Zero logiki i sprawiedliwości..


MOCNESŁABE (-1)

Genialny przykład menu..


MOCNESŁABE (7)

Cwany dzieciak ma odpowiedź na wszystko. ;)


MOCNESŁABE (47)