Kazanie...


W nocy pijany facet wraca do domu, nagle zobaczył go policjant i pyta:
- Dokąd się pan wybiera?
- Wysłuchać kazania!
- Kto wygłasza kazania o tej porze?
- Moja żona!

MOCNESŁABE (3)



Zobacz więcej:


W końcu się odezwał. ;)


MOCNESŁABE (-5)

Kiedy nauczycielka fizyki mówi..


MOCNESŁABE (2)

Spóźnił się trochę. ;)


MOCNESŁABE (77)

NIEŹLE UCZY SYNALKA. ;)


MOCNESŁABE (-21)

Jaś podchodzi do ...


MOCNESŁABE (11)