Kazanie...


W nocy pijany facet wraca do domu, nagle zobaczył go policjant i pyta:
- Dokąd się pan wybiera?
- Wysłuchać kazania!
- Kto wygłasza kazania o tej porze?
- Moja żona!

MOCNESŁABE (2)



Zobacz więcej:


Dobre wytłumaczenie. :D


MOCNESŁABE (-1)

Bezsenność...


MOCNESŁABE (3)

Niczym piorun. :D


MOCNESŁABE (8)

Co należy zrobić aby stać...


MOCNESŁABE (34)

Ale ją mężulek załatwił. :D


MOCNESŁABE (89)