Piłka tenisowa...


W Warszawie do taksówki wsiadł młody chłopak i mówi:
- Niech mnie pan szybko zawiezie do Szczecina, ale kurs ma być za darmo!
Po chwili namysłu taksówkarz mówi:
- No dobra, może być za darmo, ale jak całą drogę będzie pan trzymał piłeczkę tenisową w buzi.
Po chwili zastanowienia zdziwiony chłopak mówi:
- No dobra, zgadzam się. Gdzie ta piłka?!
- No z tyłu samochodu... na haku...

MOCNESŁABE (5)



Zobacz więcej:


Teraz już ma pewność. :D


MOCNESŁABE (15)

Bardzo ważne sorawy


MOCNESŁABE (2)

Składał jej dziwne obietnice. ;)


MOCNESŁABE (12)

WAŻNE, ŻE JEST WIFI


MOCNESŁABE (5)

W OCZEKIWANIU NA KOMORNIKA


MOCNESŁABE (24)

x