Piłka tenisowa...


W Warszawie do taksówki wsiadł młody chłopak i mówi:
- Niech mnie pan szybko zawiezie do Szczecina, ale kurs ma być za darmo!
Po chwili namysłu taksówkarz mówi:
- No dobra, może być za darmo, ale jak całą drogę będzie pan trzymał piłeczkę tenisową w buzi.
Po chwili zastanowienia zdziwiony chłopak mówi:
- No dobra, zgadzam się. Gdzie ta piłka?!
- No z tyłu samochodu... na haku...

MOCNESŁABE (7)



Zobacz więcej:


Ale CHAMSKO! :)


MOCNESŁABE (1)

Kawał o żydach


MOCNESŁABE (-18)

Więcej mówić nie trzeba. :D


MOCNESŁABE (-20)

Kochanie, jutro jest rocznica..


MOCNESŁABE (18)

Chciałem tylko umyć zabki


MOCNESŁABE (-4)

x