Browar...


Do Kowalskiej przychodzi kolega, który pracuje razem z jej mężem w browarze i mówi:
- Mam złą wiadomość! Był wypadek w browarze i pani mąż... zginął.
- O nie, jak to się stało?!
- Utopił się, bo wpadł do kadzi z piwem...
Zapłakana kobieta pyta:
- To oznacza, że przynajmniej miał szybką śmierć?!
- Wydaje mi się, że nie, bo zanim utonął, to sześć razy wyszedł z kadzi, żeby się odlać!

MOCNESŁABE (10)



Zobacz więcej:


CO TU SIĘ DZIEJE?! :O


MOCNESŁABE (17)

Wpadka w warsztacie. ;)


MOCNESŁABE (120)

Po co te podchody?! :D


MOCNESŁABE (99)

MÓJ WEEKEND


MOCNESŁABE (12)

Synu, dlaczego byłeś niegrzeczny?


MOCNESŁABE (59)