Kontrola biletów...


Trędowaty jechał autobusem, nagle wszedł kanar i mówi:
- Dzień dobry, poproszę pański bilet!
Spanikowany facet zaczął przeszukiwać kieszenie, wtedy odpadła mu ręka- podniósł ją, przeprosił i wyrzucił przez okno. Facet szukał dalej, ale taka sytuacja zdarzyła się jeszcze z obiema nogami, nagle kanar mówi:
- Wszystko fajnie, ale ja widzę, że pan po prostu powoli spier**la!

MOCNESŁABE (-3)



Zobacz więcej:


W TYM MOMENCIE SIĘ ZAKOCHAŁ ;)


MOCNESŁABE (170)

Ja i mój brateł z innego tateł.


MOCNESŁABE (84)

SRANKI


MOCNESŁABE (30)

Ojciec wie co mówi :D


MOCNESŁABE (0)

Z odpowiednim narzędziem..


MOCNESŁABE (10)