Ulubiony nauczyciel...


Zdenerwowany nauczyciel mówi do Jasia:
- Na jutro masz napisać sto razy ?Nie mogę mówić do nauczyciela na TY?!
Następnego dnia Jaś przyniósł zeszyt, w którym dwieście razy było napisane zdanie, zdziwiony nauczyciel pyta:
- Czemu napisałeś aż dwieście razy, skoro kazałem sto?
- Żeby Ci radość sprawić, bo bardzo Cię lubię stary!

MOCNESŁABE (7)



Zobacz więcej:


Dlaczego zabiła Pani męża strzałem z łuku?


MOCNESŁABE (67)

OD RAZU WIDAĆ, KTO JEST NAJWIĘKSZYM DURNIEM. ;)


MOCNESŁABE (52)

PRANIE MÓZGU


MOCNESŁABE (-64)

Drzewo...


MOCNESŁABE (-3)

Poznał się na Nim. :D


MOCNESŁABE (26)