Ulubiony nauczyciel...


Zdenerwowany nauczyciel mówi do Jasia:
- Na jutro masz napisać sto razy ?Nie mogę mówić do nauczyciela na TY?!
Następnego dnia Jaś przyniósł zeszyt, w którym dwieście razy było napisane zdanie, zdziwiony nauczyciel pyta:
- Czemu napisałeś aż dwieście razy, skoro kazałem sto?
- Żeby Ci radość sprawić, bo bardzo Cię lubię stary!

MOCNESŁABE (7)



Zobacz więcej:


Godzilla nie śpi!! :D


MOCNESŁABE (28)

Tego się po niej nie spodziewał. :D


MOCNESŁABE (113)

Nie powiedział tego. ;)


MOCNESŁABE (-2)

Oo jaka KOCHANA!! :)


MOCNESŁABE (60)

Mam depresję poporodową.


MOCNESŁABE (-1)