Blondynka zaczęła pracę jako szkolny psycholog, pewnego dnia zauważyła, że jeden z chłopców zamiast grać z resztą w piłkę- stoi samotnie. Podeszła do niego i zapytała:
- Czy wszystko w porządku?
- Tak, oczywiście...
- A dlaczego nie biegasz z resztą dzieci za piłką?!
- Bo ja proszę pani jestem bramkarzem...

MOCNESŁABE (-5)



Zobacz więcej:


Chyba niezbyt dobrze mu to ojciec wytłumaczył. ;)


MOCNESŁABE (-4)

CHOLERA, O COŚ ZACZEPIŁEM


MOCNESŁABE (10)

Wojna trzynastoletnia...


MOCNESŁABE (-5)

Matka się zdenerwowała i napisała list...


MOCNESŁABE (3)

Blondynka pyta brunetkę...


MOCNESŁABE (0)